Warta przebrnęła przez niepołomicką Puszczę

Warta Poznań odniosła po raz 3 z rzędu bardzo ważną wyjazdową wygraną w perspektywie walki o utrzymanie w II lidze. Warciarze wygrali po bardzo dobrym meczu z 3. drużyną w tym sezonie 2:1. Tak samo jak w sobotnim meczu z Radomiakiem bramki zdobył pomocnik Zielonych Łukasz Białożyt, tym razem 2. Ponadto w bramce królował Tomasz Laskowski, który obronił rzut karny w końcówce spotkania, a także był pewnym punktem drużyny na przestrzeni całego spotkania.

Od pierwszych minut bardzo groźni byli gospodarze, którzy już po upływie 120 sekund mogli wyjść na prowadzenie. Po wrzucie z autu uderzał Mateusz Bartków, ale jego strzał zablokował Tomasz Dejewski. Kolejne minuty to wyrównana gra, a także nieskuteczne próby stworzenia akcji podbramkowej przez obie drużyny. Górą nad piłkarzami ofensywnymi byli defensorzy Puszczy i Warty.

Po kwadransie po raz kolejny powinno być 1:0 dla piłkarzy z Niepołomic. Na szczęście po dobrej akcji i centrze  Longinusa Uwakwe strzał Filipa Wójcika zatrzymał się na słupku. Dwie niewykorzystane sytuacje po stronie gospodarzy zemściły się zgodnie z piłkarskim porzekadłem w 23 minucie, kiedy to centrostrzał Białożyta po koźle kompletnie zaskoczył bramkarza Puszczy i wpadł w samo okienko.

Po utracie tej bramki gospodarze zaczęli grać agresywniej, a także mieli coraz więcej pretensji do decyzji sędziowskich. Skutkowało to 2 żółtymi kartkami dla piłkarzy z Niepołomic. Wszystkim znane powiedzenie – „do 3 razy sztuka” nie sprawdziło się w dzisiejszym meczu. Trzecia szansa na zdobycie gola przez gospodarzy została również zmarnowana. Tym razem przez Michała Czarnego, który po zgraniu piłki głową przez Piotra Stawarczyka strzelał kilka razy, a ostatecznie dokładnie tam gdzie stał golkiper Warty.

Dobrze grający w defensywie przyjezdni, którym sprzyjało w środowym meczu szczęście w 33 minucie przeprowadzili skuteczną kontrę. Akcję zapoczątkował świetnym wyrzutem z pola karnego Laskowski. Piłkę przejął Mateusz Broź, następnie minął rywala i wyłożył jak na tacy na 16 metr piłkę Białożytowi, który po raz drugi zdobył bramkę w tym meczu. Tym razem uderzył tuż przy słupku, nie dając szans Marcinowi Staniszewskiemu. Drugi stracony gol zdecydowanie podciął skrzydła Żółto-Biało-Zielonym, a trener Tomasz Tułacz nie będąc zadowolonym z postawy swoich zawodników dokonał pierwszej zmiany już przed przerwą.

Tuż przed końcem pierwszych 45 minut mógł podwyższyć na 3:0 Białożyt, który ponownie centrował w pole karne. Tym razem, lecz nie bez problemów skutecznie interweniował bramkarz gospodarzy. Piłkarze Puszczy atakowali i chcieli, aby Warta dostała bramkę do szatni. Jednak nie byli w stanie skutecznie zagrozić bramce Laskowskiego.

Początek 2. połowy to kolejne zmiany w zespole Tułacza, który musiał reagować widząc słabą dyspozycję swoich piłkarzy w tym meczu. W ataku Puszczy powiało świeżością i pierwsze minuty po przerwie należały do niej . Minęło zaledwie kilka minut, a gospodarze mogli po raz kolejny zdobyć gola. Brakowało im jednak skuteczności, gdyż po dośrodkowaniu w punkt Macieja Domańskiego fatalnie spudłował z bliskiej odległości Marcin Orłowski.

Warciarze na tym etapiemeczu skupili się na obronie. Nie chcieli popełnić głupiego błędu i poprzez stratę gola wprowadzić nerwowość w swoje poczynania. Niepołomiczanie atakowali i dominowali coraz bardziej. Po upływie niemalże 20 minut swoje umiejętności zaprezentował bramkarz Dumy Wildy, który najpierw obronił strzał Kamila Łączka, a następnie dobitkę Orłowskiego. Laskowski kolejny mecz z rzędu ratował swoich kolegów wielokrotnie i pokazywał się z jak najlepszej strony. Tym razem  było tak samo, w 68 minucie popisał się świetną paradą po wrzutce Marcela Kotiwcy i strzale główką Orłowskiego.

Niestety w 71 minucie był już bezradny. Po raz kolejny dokładnie dośrodkował Kotwica, a nie do obrony uderzył głową Orłowski. Laskowski po raz pierwszy skapitulował, a gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Widząc sytuację na boisku trener Zielonych Petr Nemec zdecydował się na defensywną zmianę, która miała pomóc w dowiezieniu zwycięstwa do końcowego gwizdka. Puszcza chciała iść za ciosem i atakowała coraz odważniej. Na kilka minut przed końcem meczu w swoim polu karnym faulu dopuścił się Tomasz Dejewski, który walczył  w powietrzu z Orłowskim.

Stoper Warty obejrzał 2 żółtą kartę, a w konsekwencji musiał opuścić boisko. Na 11 metrze oko w oko stanęli Laskowski i Stawarczyk. Górą okazał się poznański golkiper, który nogami obronił strzał rywala. Ostatnie minuty i doliczony czas gry (5 min) to ciągłe ataki gospodarzy i kontry przyjezdnych. Jedna z nich mogła się skończyć zdobyciem 3 bramki dla Zielonych i tym samym rozstrzygnięciem meczu. Niestety Adrian Szynka, który minął Stawarczyka uderzył bardzo mocno, ale tylko w poprzeczkę. Swoją szansę na doprowadzenie do remisu mieli także piłkarze w niebieskich strojach.  Po centrze Domańskiego niecelnie uderzył Czarny, piłka dosłownie o centymetry minęła bramkę gości.

Zwycięstwo nad Puszczą Niepołomice jest bardzo ważną wygraną dla Warty Poznań, która jest coraz bliżej utrzymania. 3 punkty, które pojechały do Poznania pozwoliły awansować Zielonym na 10 miejsce w tabeli II ligi, a także zwiększyć przewagę nad strefą spadkową do 6 oczek. Godny zaznaczenia jest kolejny kapitalny mecz w wykonaniu Tomasza Laskowskiego, który wiele razy uratował swój zespół przed stratą gola. Ponadto świetnie zaprezentował się strzelec 2 bramek Łukasz Białożyt, który zapewnił Nam dzisiaj wygraną.

Już w sobotę Duma Wildy podejmie w Ogródku Rozwój Katowice. Wygrana może bardzo zbliżyć naszych ulubieńców do upragnionego utrzymania.W związku z tym zapraszamy Państwa na stadion Warty przy Drodze Dębińskiej 12 w sobotę, 2o maja o godzinie 17. Gorący doping przyda się, aby przełamać złą passę i zdobyć 3 punkty na własnym stadionie.

Puszcza Niepołomice 1:2 (0:2) Warta Poznań

0:1 – 23′ Białożyt

0:2 – 33′ Białożyt

1:2 – 71′ Orłowski

Żółte kartki: Żurek, Uwakwe (Puszcza Niepołomice), Dejewski (2 żółte kartki, w konsekwencji czerwona), Biegański (Warta Poznań)

Niewykorzystany rzut karny: 84′ – wykonaywał Piotr Stawarczy (Puszcza Niepołomice), obronił Tomasz Laskowski (Warta Poznań)

Skład Puszczy Niepołomice: Staniszewski, Furtak (38′ Łączek), Stawarczyk, Czarny, Bartków, Kotwica, Uwakwe (46′ Radziemski), Żurek (46′ Łanucha), Wójcik (58′ Zawadzki), Domański, Orłowski

Skład Warty Poznań: Laskowski Tomasz, Biegański, Kieliba, Dejewski, Fiedosewicz, Laskowski Adrian, Białożyt (78′ Brzostowski), Cywiński (85′ Szynka), Goździk, Ciarkowski, Broź (72′ Onsorge)

Share Now

Related Post

NASI PARTNERZY