Warta musi udźwignąć Gryf z Wejherowa

Wielka Sobota będzie również wielka w innym wymiarze dla piłkarzy Warty Poznań, gdyż muszą oni wygrać z Gryfem Wejherowo, bowiem ewentualna porażka sprawi, że Duma Wildy zawita w strefie spadkowej tabeli II ligi. Zieloni liczą na to, że uda im się powtórzyć zwycięstwo z poprzedniego meczu z drużyną z Wejherowa, które odnieśli na terenie rywala 17 września 2016 roku w stosunku 3:2. Zdobycz trzech punktów pozwoliłaby awansować Warciarzom w tabeli na 11 miejsce, gdyż mogliby oni wyprzedzić Rozwój Katowice, który ma rozegrane jedno spotkanie więcej. Wygrana nad Żółto-Czarnymi byłaby spełnieniem życzeń Spokojnych Świąt Wielkiej Nocy. Zatem trzymajmy kciuki za naszych ulubieńców!

Gryf Wejherowo również usilnie będzie dążył do zwycięstwa, gdyż ostatnio wysoko przegrał z Olimpią Elbląg 1:4 na własnym stadionie. Zupełnie inaczej zaprezentowali się na tle tego samego rywala u siebie Poznaniacy. Przegrali oni nieszczęśliwie w 23. kolejce z drużyną z Elbląga 1:2 w ostatnich minutach meczu, mimo tego, że byli lepszą drużyną. Gryf gra bardzo sinusoidalnie w tym sezonie. Potrafił wygrać niedawno z liderującą Odra Opole, a wcześniej przegrać z zamykającą tabelę II ligi Polonią Bytom. Formę piłkarzy z Wejherowa można trafnie określić jednym epitetem, jest – nieobliczalna. Żółto-Czarni po 25 meczach zajmują 9 lokatę z 31 punktami, mając przewagę 4 oczek nad Wartą.

Drużyna z Wejherowa jest niebezpieczna w rundzie wiosennej na wyjazdach, gdyż odniosła już 2 zwycięstwa w 3 meczach. Bilans bramkowy w tych meczach jest korzystny dla sobotniego rywala Warciarzy i wynosi 6 bramek zdobytych i 3 stracone. Defensywa Gryfu w obecnym sezonie gra na podobnym poziomie co defensywa Zielonych. Obie ekipy straciły po 43 bramki. W zestawieniu najgorzej grających w destrukcji drużyn II ligi zajmują one ex aequo ostatnie miejsce. Ponadto w statystykach zdobytych bramek lepiej się prezentują Żółto-Czarni, którzy dotychczas zgromadzili 33 gole strzelone, czyli o 5 więcej niż Warta, która na swoim koncie ma ich 28.

Warciarze wracają po dwóch meczach wyjazdowych na własny stadion. W tych dwóch spotkaniach wywalczyli oni 3 punkty, co jest przyzwoitym dorobkiem. Zabrakło kwadransa, a także wywieźliby 1 oczko z Bełchatowa, z którym przegrali w ostatniej kolejce 0:1. Zieloni postarają się w sobotnim meczu o przerwanie serii 3 porażek z rzędu w roli gospodarza. Kibice Dumy Wildy mają nadzieję, że to będzie przełomowy wiosenny mecz ich ulubieńców na własnym stadionie, gdyż do utrzymania się w II lidze jest konieczna dobra gra nie tylko na wyjazdach. W kadrze Warty Poznań nie ma żadnych kontuzji, są jednak za to wykluczenia za kartki. Dotyczą one stopera Tomasza Dejewskiego i środkowego pomocnika Artura Marciniaka. Ponadto na indywidualne kary będą musieli uważać Łukasz Spławski, Franciszek Siwek, Bartosz Kieliba, Dominik Chromiński i Krzysztof Biegański, którzy są zagrożeni absencją na następny mecz.

Mecz Warta Poznań – Gryf Wejherowo tak jak wcześniej informowaliśmy poprowadzi Maciej Mikołajewski ze Świebodzina. Liczymy, że pierwszy mecz jaki posędziuje Warciarzom w swojej karierze będzie dla nich szczęśliwym. Nie jest on drobiazgowym arbitrem, dlatego też gra powinna być płynna. Jednak zagrożeni zawodnicy powinni uważać, aby nie otrzymać indywidualnej kary.

Spotkanie Zielonych z Żółto-Czarnymi odbędzie się jutro o godzinie 16 w Poznaniu na stadionie przy ul. Droga Dębińska 12. Wszystkich kibiców Warty zapraszamy do uczestnictwa w tym jakże ważnym meczu, a także głośnego dopingowania. Tym razem nie będzie transmisji z meczu, dlatego osoby z całej Polski, które kibicują Dumie Wildy zachęcamy do przyjazdu do Poznania.

zdjęcie: nadmorski24.pl

Share Now

Related Post

NASI PARTNERZY