Trenerzy po meczu Warta – BBT

Nie mogę zrozumieć, co się stało w 67. minucie. Do zawodników to pewnie dotrze dopiero jutro – tak przegrane z Bruk-Bet Termalicą spotkanie podsumował na pomeczowej konferencji Petr Němec.

Petr Němec, szkoleniowiec Warty:
Uważam, że my własną głupotą ten mecz przegraliśmy. Przeciwnik miał zawodników z nazwiskami, a mimo to do 60. minuty graliśmy dobrze. Nie mogę zrozumieć, co się stało, do zawodników to pewnie dotrze dopiero jutro. Jesteśmy załamani, to nie był mecz, który mogliśmy przegrać. Stało się, co się stało.

Marcin Kaczmarek, szkoleniowiec Bruk-Bet Termalici:
Ze względu na pozycję w tabeli, było to gatunkowo trudny mecz. Wiedzieliśmy, że jeśli chcemy zachować komfort, musimy go wygrać. Patrząc na to, że Warta była na fali wznoszącej, zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będzie to mecz ciężki – i taki był. Martwi mnie stracona bramka, po raz kolejny w kuriozalny sposób po stałym fragmencie, ale cieszy też reakcja zespołu – niedawno jeszcze nie pozbieralibyśmy się, ale drużyna ma teraz inny charakter. Gratuluję chłopakom odwrócenia losów tego spotkania i ważnych trzech punktów.