Koniec rundy dla Biegańskiego

W 52. minucie sobotniego meczu z Chojniczanką boisko na noszach zmuszony był opuścić Krzysztof Biegański. Zawodnik podczas walki o piłkę doznał złamania ręki.

Biegański doznał urazu upadając niefortunnie na murawę po pojedynku z jednym z zawodników z Chojnic. Według wstępnych badań, popularnego „Pingwina” nie zobaczymy już na boiskach Fortuna 1 Ligi w rundzie jesiennej.

Trzymaj się Krzychu, wracaj na zdrowia jak najszybciej!