Czy Gieksa utonie w Warcie?

Już jutro piłkarze Warty Poznań podejmą na wyjeździe spadkowicza z I ligi GKS Bełchatów, z którym zremisowali u siebie w rundzie jesiennej 1:1. Powtórzenie tego rezultatu zapewne nie byłoby złym wynikiem dla Warciarzy, gdyż Gieksa znajduje się wyżej w tabeli II ligi zajmując 10 miejsce z dorobkiem 28 punktów. Gdyby nie zostały im odjęte 3 oczka za niespełnienie wymogów licencyjnych zrównaliby się punktami z drużyną zajmującą 8 lokatę. Zwycięstwo w tym meczu jest możliwe, gdyż Zieloni lepiej prezentują się na wyjazdach.
GKS Bełchatów wygrał swój ostatni mecz z Olimpią Elbląg w stosunku 2:1. Wynik Warty z Olimpią ostatnio był identyczny, lecz na korzyść rywala. Przemawia to w pewien sposób za Bełchatowianami, zwłaszcza, że w dwóch poprzednich meczach odnieśli zwycięstwa. Wygrali ze wspomnianą drużyna z Elbląga oraz Polonią Warszawa również 2:1. Gieksa zatem jest ostatnio w gazie, zresztą jak jej piłkarze Aghwan Papikjan oraz Dawid Flasza, którzy się rozstrzelali w II lidze. Własne boisko nie stanowi jednak dużego atutu dla podopiecznych trenera Pawlaka, gdyż w dotychczasowych 24 kolejkach II ligi wygrali oni tylko 5 razy grając w roli gospodarza.
Bełchatowianie będą z pewnością chcieli odnieść wygraną i zgarnąć 3 punkty, gdyż 2 następne spotkania będą grali na wyjazdach w Stalowej Woli i Wejherowie. Bilans bramkowy Gieksy to 26 goli zdobytych i 26 straconych. Sprawia to, że jest ona jedną z najsłabszych ofensyw w II lidze, ale zarazem posiada jedną z najlepszych defensyw, ustępując w tym zestawieniu tylko 4 drużynom. Strzelają zatem nieco ponad 1 gola na mecz, tracąc równocześnie 1 bramkę. Z obozu rywala dobiegają wieści, że tylko Krzysztof Michalak jest kontuzjowany, a reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Pawlaka. Opiekun rywali, a także sztab szkoleniowy analizowali grę naszych ulubieńców i stwierdzili, że „Warta, jest nastawiona na bardziej na szybki atak, czyli odbiór na własnej połowie i wyjście do przodu. Tak zagrali w Bytomiu i Stalowej Woli, gdzie wygrali. Warta będzie chciała nas wciągnąć w swoją grę, dlatego atakując musimy myśleć o odpowiednim ustawieniu w obronie.”
Kibice Warty oraz sami piłkarze liczą na kolejny udany mecz na wyjeździe i zdobycz 3 punktów, co znacznie poprawiłoby sytuację w tabeli i dało chwilę wytchnienia w walce o byt w II lidze na kolejny sezon. Zieloni będą chcieli odnieść 2 zwycięstwo z rzędu na wyjeździe i tym samym nie przegrać 6 meczu z rzędu grając na obcym terenie. Trzeba przyznać, że to byłoby imponujące osiągnięcie, a poprawienie gry u siebie mogłoby zapewnić bezproblemowe utrzymanie się w II lidze. Wywalczenie kolejnych 3 oczek nie przyniesie awansu w tabeli, ale pozwoli na oddalenie się od strefy spadkowej Dumie Wildy, nad którą ma ona przewagę tylko 2 punktów. Miejmy nadzieję, że po raz kolejny błysnął ofensywni piłkarze Warty Poznań – Michał Ciarkowski i Mateusz Broź, którzy ostatnio są nagradzani za swoją grę nominacjami do „jedenastki kolejki” przez PZPN. Na pewno nie zagrają za to w tym meczu Gracjan Goździk za zgromadzone kartki oraz Wojciech Onsorge, który jest kontuzjowany.
Spotkanie GKS Bełchatów – Warta Poznań zgodnie z wcześniejszymi wiadomościami poprowadzi krakowski arbiter Paweł Kukla. Miejmy nadzieję, że tak samo jak w pierwszym meczu, który sędziował Warciarzom to i w tym odniosą oni zwycięstwo. Piłkarze muszą uważać na liczne żółte kartki ze strony sędziego Kukli, by nie zostać wykluczonym z następnego meczu.
Mecz Gieksy z Wartą zostanie rozegrany jutro o godzinie 17 na stadionie Bełchatowie przy ul. Sportowej 3. Kibiców Zielonych zapraszamy do śledzenia poczynań swoich ulubieńców podczas transmisji realizowanej przez portal Łączy Nas Piłka za pośrednictwem YouTube. Za transmisję nie będą pobierane żadne opłaty, a jedynym wymogiem jest posiadanie aplikacji YouTube.
zdjęcie: lepszypoznan.pl
Share Now

Related Post

NASI PARTNERZY